Ostatnimi czasy nie za bardzo mam głowę do pisania, jestem ciągle zmęczona, boli mnie głowa i nie mam siły. Po części wina sesji, bo w głowie wciąż mi się obijają zagadnienia z psychometrii i obijać będą się jeszcze długo. A w części jest to spowodowane niedostatkiem wody i zdrowego odżywiania.

 

Z racji, że niedawno był Światowy Dzień Wody to stwierdziłam, że dobrze by o tym napisać. Dla własnej wiedzy, zdrowia i urody.


Czym jest woda?

Jest substancją z najpopularniejszym na świecie wzorem chemicznym – H2O. Jest jednym z żywiołów i symbolizuje życie, oczyszczenie i płodność.
 
Co w związku z naszym ciałem kojarzy się z wodą? Pożywienie i napoje, w których woda się znajduje. Mocz, kał i pot, które wydalamy. Ślina, śluzy i płyny. Skoro to wszystko jest powiązane z wodą, to co się dzieje gdy tej wody zaczyna brakować?
 
  • woda dociera tylko do najważniejszych organów, ponieważ nie wystarcza jej na prawidłowe działanie całego ciała
  • mogą wystąpić bóle czy zapalenia stawów z racji małej ilości śluzu
  • nadciśnienie tętnicze – zwężone naczynia krwionośne
  • problemy z trawieniem – żółć, śluz w żołądku, soki trawienne- ich odwodnienie powoduje zgagę oraz wrzody żołądka
  • astma – oskrzela potrzebują odpowiedniego nawodnienia, przez co spada produkcja histaminy
Organizm ludzki składa się z ok 75% wody a codziennie powinniśmy pić 1,5l – jest to dawka minimalna dla prawidłowego działania organizmu.

Więc na co dobra jest woda?

 
  • przyśpiesza wydzielanie toksyn z organizmu
  • przed jedzeniem wypełnia żołądek, przez co mniej jemy ale również ułatwia to trawienie
  • nawodniona skóra jest elastyczna, napięta, pełna blasku, nie tworzą się na jej powierzchni większe zmarszczki
  • nawodniona skóra jest bardziej odporna na podrażnienia, wypryski, uczulenia
  • reguluje temperaturę ciała, szczególnie ważne jest to latem podczas upałów
  • dzięki niej spożyty błonnik przynosi najlepsze rezultaty
  • nawadnia cały organizm – płyny, śluzy, soki – poprawia sprawność nerek, serca, krążenia, stawów i mięśni
  • jest wybawieniem na kaca
  • w ciągu kilku dni potrafi zniwelować zmęczenie i bóle głowy
  • nawilża oczy, przez co widać ten „błysk w oku”
  • zwiększa koncentrację, poprawia nastrój, dodaje energii
  • odpowiednie nawodnienie przyśpiesza metabolizm
  • bez niej kolagen się degraduje bezpowrotnie
  • „wypłukuje” pomarańczową skórkę
 

O czym należy pamiętać pijąc wodę?

 
Że podane wyżej 1,5l to sama woda, bez kawy, herbaty, napojów. Pozostałe pół litra zazwyczaj przyjmujemy z pożywieniem.
Na sam temat pochodzenia wody (źródlanej czy mineralnej) naczytałam się wiele i starsze artykuły optują za tym, aby zwykłej, przegotowanej „kranówy” nie pić bo można wręcz nabawić się choróbsk. Jednak coraz to nowsze badania pokazują, że stan wody w Polsce jest na tyle dobry, że woda przefiltrowana i przegotowana nie jest zagrożeniem. Dodatkowo, jeśli chodzi o zawartości minerałów to warto dobrać ich dopasowanie w wodzie do zaleceń lekarza, o ile takie są niezbędne.
Podobno woda źródlana nie ma żadnych wartości i nie warto jej pić. Ja jestem zdania, że skoro krzywdy nie robi to można na spokojnie taką popijać.
Zresztą, skąd wodę brali ludzie sprzed wody butelkowanej?
 

A Wy dziewczyny, będziecie pić więcej wody? A może już  pijecie dostatecznie dużo wody? I według Was, którą wodę pić najlepiej?


Buziaki, Basia.

Jeśli chcesz zrobić coś dobrego, zaobserwuj mnie  i podziel się z innymi 🙂

FACEBOOKINSTAGRAM G+ 

GRUPA ŚLUBNANAJPIĘKNIEJSZE FRYZURY ŚLUBNE – BLOGGERKI URODOWE

14 thoughts on “Jak woda wpływa na organizm człowieka?”

  1. Nie umiem się przekonać do wody.. po prostu mi nie smakuje. Próbowałam samej, z dodatkami jak cytryna,imbir,mięta, jabłko, truskawki, ogórek… no nie da się 😀 Herbaty i owszem mogę wypić i 10 kubków dziennie, natomiast do wody chyba nigdy się nie przekonam 😐

  2. Niestety nie wierzę w nawilżenie suchej skóry poprzez picie wody i jest to powtarzany w kółko mit. Co prawda nikt do końca nie wie czy faktycznie wpływa na jej stan, ale też nie można potwierdzić jej skuteczności w tym przypadku. Ja od roku piję po 2 litry wody dziennie i nic nie zauważyłam. Ktoś może powiedzieć, że masz tłustą cerę, nie masz tego problemu itp, w takim razie podam przykład siostry, która ba bardzo suchą skórę, wręcz odwodnioną i również nie zauważyła żadnych zmian. Na skórę lepiej działać z zewnątrz. Oczywiście możesz się ze mną nie zgodzić, ale ja tak na to patrzę 🙂

  3. Dużo piję w ciągu dnia, ale są to głównie różnego rodzaju herbatki ziołowe, wodę pijam jak jest cieplej bo po prostu mam wtedy na nią ochotę no i oczywiście podczas treningów.

  4. W ciąży piłam wodę regularnie. Na początku karmienia też. Teraz już mi obrzydła… Z tym piciem 1,5 l dziennie bym uważała, bo wodę pije się w przeliczeniu na swoje własne kilogramy. Myślę, że warto sprawdzić ile wody Twój organizm potrzebuje.

  5. Herbaty owocowe sie wliczaja:) ja mam rytual;) rano w domu szklanke wody pije, potem w pracy herbate owocowa i 0,7 wody, a po pracy reszte uzbieram;)
    Sama wode pije od kilku lat, wyeliminowalam wszelakie soki, czasem skusze sie na cole;)

  6. Staram się pić dużo wody 🙂 Od zawsze zauważałam pozytywny wpływ na moje ciało właśnie dzięki wodzie… Przede wszystkim brak cellulitu (oczywiście z aktywnością) 🙂

  7. Wiem o wszystkich dobroczynnych właściwościach wody, a jednak mam problemy z regularnym jej piciem. Nie lubię po prostu. Ale trzeba, może nie 1,5 litra, ale litr staram się wypijać.
    Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *