podsumowanie miesiąca lipiec 2016 barbeo (3)Ten miesiąc nie należał do najlepszych, mimo że na taki się zapowiadał. Na początku miesiąca zaczęłam nową pracę, która trochę psychicznie męczy, ale fizycznie nie było najgorzej. Dopóki nie zaczęłam przysypiać w drodze z pracy. Czułam, że coś się zaczęło dziać.


Moje samopoczucie spadało na łeb, na szyję, przytłaczało mnie niesamowite zmęczenie i senność. Wszystko się nasiliło, gdy wsiadłam w pociąg w Gdyni, do Warszawy. Natychmiast uderzyły mnie mdłości i zawroty głowy, a cukier spadł tak, że czułam już mrowienie. Co najlepsze – w Intercity oznaczyli pociąg, że ma wagon restauracyjny / barowy. Nie miał. Miał za to mini-barek. Jak się okazało, tylko osoby z 1 klasy mogły coś kupić. Tak więc całą drogę umierałam w łazience, potem w kolejnym pociągu było już trochę lepiej.
Od tamtej pory zmęczenie mnie dobiło. Mój lekarz dzwonił do mnie kilka razy, żeby sprawdzić jak się czuję. Ostatecznie w piątek wylądowałam w szpitalu. Co się okazało? Nic. Wszystkie badania oraz prześwietlenia w jak najlepszym porządku, idealnie jak na mój wiek – jak stwierdziła pani doktor. Co więc dalej? Dalej mam skierowanie na oddział zakaźny, czuję że też nic nie znajdą. Nie mam już pomysłu co się dzieje. Prawdopodobnie jest to skutek obniżenia odporności po przebytej mononukleozie.

Oh, koniec z narzekaniem! Kolej na plusy!
Mimo nawału roboty w nowej pracy, powoli klaruje mi się wizja mojego życia, tego, czym bym się chciała zajmować – swoja własna firma. Nabiera kształtów, coraz to nowsze pomysły, burze mózgów z narzeczonym. W sumie to zamiast „mimo nawału” powinnam napisać „dzięki nawałowi”, ponieważ to dzięki pracy, w której de facto czuję się jak ryba w wodzie(!), zaczęłam się zastanawiać bardziej nad czymś swoim. Obecnie zasiane ziarenko, mam nadzieję, że niedługo z moich projektów zacznie coś kiełkować.

DŁUGOŚĆ WŁOSÓW

Czerwiec – 64cm
Lipiec – 64cm

ZOSTAŁO

21cm

KOSMETYKI I SUPLEMENTY

  • Calcium Pantothenicum
  • Wcierka z kropli żołądkowych
    Calcium Pantothenicum starałam się brać do połowy miesiąca, jednak z każdym kolejnym dniem było gorzej z przełykaniem i postanowiłam odstawić wszelkie suplementy i witaminy, które nie są niezbędne. Mam nadzieję, że od tego miesiąca trochę się polepszy sytuacja i pozbędę się mdłości. Krople natomiast wcierałam tylko 4 razy, ale to wystarczyło, aby zobaczyć efekty.

KILKA SŁÓW O WŁOSACH

Jak widać włosy od tamtego miesiąca nie urosły nic. Część winy zrzucam na moje odżywianie, a część na powiększające się zmęczenie i pobyt w szpitalu. W tym miesiącu zostawiłam włosy w spokoju, kilka razy nałożyłam swoją ulubioną mieszankę i 4 razy wcierałam wcierkę z kropli żołądkowych. O ile włosy na długości niewiele się ruszyły, to babyhair, szczególnie przy twarzy, niesamowicie wybiły do góry! Jeszcze chwilę a zakola będą zarośnięte.
Obiecałam sobie zapuszczać grzywkę, a jednak tuż przed wyjazdem na See Bloggers ją obcięłam. Jest to jedyna nieodgadniona rzecz mojego życia, której nie potrafię się trzymać. Dylemat życia? Obcinać grzywkę, czy nie obcinać?

LIPCOWE POSTY

Miniony miesiąc nie obfitował w nowe posty, ponieważ skupiłam się na aktualizacji starych postów, a pod sam koniec miesiąca z powodu szpitala i złego samopoczucia, porzuciłam i to. Powstały natomiast dwa ważne posty – o diecie dla urody oraz podsumowanie po See Bloggers. Są one zaczątkiem nowego stylu pisania, więc zapraszam do przeczytania i do feedbacku.

  1. Podsumowanie miesiąca 9 – czerwiec 2016
  2. DENKO + NOWOŚCI – CZERWIEC 2016
  3. Inspiracje ślubne #6 – fryzury ślubne – upięcia
  4. Dieta dla urody. Co jeść na piękne włosy, skórę i paznokcie?
  5. RECENZJA || Szampon Syoss Repair Therapy
  6. Co u mnie? See Bloggers – zmiany i plany.

ZDJĘCIA

Zdjęcia zostały wykonane wczoraj, przy dużej wilgotności, przy sporym wietrze. I dosyć często tak moje włosy wyglądają. Nie chce mi się ich suszyć czy modelować, ponieważ coraz bardziej przekonuję się do nich w takiej wersji. Mam nadzieję jednak, że nie jesteście przerażone moja bladością i cieniami pod oczami 🙂

podsumowanie miesiąca lipiec 2016 barbeo (1)

podsumowanie miesiąca lipiec 2016 barbeo (2)

podsumowanie miesiąca lipiec 2016 barbeo (4)

podsumowanie miesiąca lipiec 2016 barbeo (5)

A co się działo u Was w tym miesiącu? Opowiadajcie!

Buziaki, Basia.

Jeśli chcesz zrobić coś dobrego, zaobserwuj mnie  i podziel się z innymi 🙂

FACEBOOKINSTAGRAM G+ 

GRUPA ŚLUBNANAJPIĘKNIEJSZE FRYZURY ŚLUBNE – BLOGGERKI URODOWE

8 thoughts on “Podsumowanie miesiąca 10 – lipiec 2016”

  1. Życzę bardzo dużo zdrowia i siły. Bez zdrowia nawet najlepsza praca nie daje satysfakcji dlatego trzymaj się zdrowo. Zdjęcia piękne <3 Włosy super <3 Miłego dnia 🙂

  2. Widzę ze powoli mnie doganiasz I pewnie przescigniesz bo ja planuje ściąć jeszcze we wrześniu 🙂 Trzymaj się ciepło i mam nadzieję że wszystko będzie oki z Twoim zdrowiem ;*

  3. Nie mogę wyjść z podziwu dla Twoich włosów – są świetne 🙂 Ja od paru dni testuję wcierkę Jantar. Mam nadzieję, że zdziałają obiecane cuda.
    Trzymaj się cieplutko 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *