Zapraszam dziś serdecznie na podsumowanie maja – ciężkiego dla mnie miesiąca, co bardzo odbiło się na włosach.
 

KILKA SŁÓW O WŁOSACH

Zacznijmy od tego, żena początku maja miałam okropną anginę a potem przeszłam (i wciąż przechodzę) mononukleozę lub jej łagodną pochodną. Rozwaliło mnie to totalnie, nigdy nie przeżyłam bólu tylu różnych mięśni, narządów, stawów i kości na raz. Nie miałam siły na nic, ciągła gorączka i bóle doprowadziły do tego, że leżałam jak zdechła półtora tygodnia. Wciąż jestem w domu i moim spacerem jest wyjście na balkon, ale jest lepiej. Chodzę bez mdlenia.

Włosy bardzo ucierpiały. Nie tylko przez wypadanie i bardzo widoczne pogorszenie ich stanu. Nie miałam za bardzo możliwości ani chęci robić z włosami coś więcej niż umycie co 3-4 dni. Na zdjęciach widać moje włosy w okropnym stanie, tuż po myciu, olejowaniu i maskowaniu. „Naprawić” je na pewno się da, tylko zastanawiam się jak długo się z tym zejdzie, aby wyglądały normalnie. Z całego tego wysuszenia widocznie mi się zaczęły włosy falować… O dziwo końcówki wciąż są zdrowe.
Co najdziwniejsze – narzeczony mówi, że w takich potarganych i pogniecionych włosach mi lepiej. Tylko czy wierzyć 😀

DŁUGOŚĆ WŁOSÓW

kwiecień – 64cm
maj – 64,5cm

KOSMETYKI I SUPLEMENTY

-Biotebal

WYPADANIE

Niestety cały miesiąc jedząc leki garściami zaowocował, że moje włosy zaczęły strasznie wypadać, szczególnie pod koniec miesiąca. Nie wydaje mi się, aby udało mi się to w miarę szybko opanować, ponieważ do tego potrzeba uodpornienia całego organizmu, a mononukleoza mi to niesamowicie uniemożliwia.

PRZYŚPIESZENIE POROSTU

Jak widać zerowe, nie miałam siły wcierać żadnych wcierek a i Biotebal nieszczególnie mi pomógł.

ZOSTAŁO

21,5cm

MAJOWE POSTY

 

  1. Podsumowanie miesiąca – kwiecień
  2. Denko + nowości – kwiecień 2016
  3. Laminowanie włosów żelatyną
  4. Inspiracje ślubne – fryzury z warkoczem w tle
  5. #2 co u mnie – Skinoren, #500days, Radomski Plebiscyt Blogowy
  6. Moja dieta, czyli jak się nie odżywiać. Zmiany i plan #500days
  7. RECENZJA || szampon Timotei Róża z Jerycha Moc i Blask
  8. PIERWSZE WRAŻENIE || Szczoteczka do mycia twarzy – REMINGTON  REVEAL
  9. Jak wyglądają włosy idealne?

ZDJĘCIE

Jak u Was w maju? Co się działo?

Buziaki, Basia.

Jeśli chcesz zrobić coś dobrego, zaobserwuj mnie  i podziel się z innymi 🙂

FACEBOOKINSTAGRAM G+ 

GRUPA ŚLUBNANAJPIĘKNIEJSZE FRYZURY ŚLUBNE – BLOGGERKI URODOWE

4 thoughts on “Podsumowanie miesiąca 8 – maj 2016”

  1. Masz śliczne włosy!!!Mam takie pytanie.Jak mierzysz swoje wloski?Moje wydają się troszkę dłuższe a mają,na dzień dzisiejszy 62 cm,a Twoje 64,5.Być może ja źle mierze!!!Ale włosy masz śliczne

    1. Ja przykładam miarkę krawiecką od czoła i puszczam do tyłu – zazwyczaj ktoś mi pomaga, żeby nie było że sobie uroiłam 🙂
      Na tym zdjęciu włosy jedynie odstraszają, ale i tak dziękuję 🙂

  2. Moja Droga, moja siostra miała mononukleozę dwa lata temu, ale chyba w gorszej postaci, bo zdiagnozowaną po kilku dobrych miesiącach chorowania. Wychodziła z tego chyba z 1,5 miesiąca. Nie było łatwo, ale dała radę i Ty też z pewnością dasz! Trzymam kciuki!
    P.S. nie martw się wypadaniem, ja mam może z 1/5 Twoich włosów i jakoś muszę żyć. Jestem przekonana że w dniu długo wyczekiwanego ślubu będziesz wyglądać oszałamiająco pięknie 🙂 :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *