syoss szampon repair therapy barbeo (2)

Kilka słów o szamponie spisanym na straty, ponieważ zawiera w składzie silikony. Czy na pewno silikony są takie złe?


Od producenta

Szampon Syoss Reapir Therapy Proffesional Performance do włosów zniszczonych i suchych z mikropeptydami.

syoss szampon repair therapy barbeo (3)

Skład

Od razu zwróciłam uwagę na to,  że w składzie oczywiście na drugim miejscu mamy SLS, niedaleko później znajdziemy keratynę i … silikon. Nigdy wcześniej nie używałam szamponów z silikonami w składzie, być może dlatego że długi czas było nam wbijane do głowy, że silikony są be, fu i w ogóle na nie. Kupiłam go sama. Nie pamiętam dlaczego, ale skoro już go mam to postanowiłam zużyć, najwyżej komuś oddać. W składzie znajdziemy również olej arganowy i pantenol.

syoss szampon repair therapy barbeo (4)

Opakowanie

Wygodna plastikowa tuba, miękka, poręczna. Standardowe zamknięcie nie sprawiło mi żadnych problemów, nawet przy mokrych dłoniach. Design tej 300ml butli jest prosty i ładny, przez co zawsze mnie ciągnęło do Syossa.

syoss szampon repair therapy barbeo (5)

Zapach

Baaardzo ładny zapach, który zostaje na włosach. Bardzo podobny do zapachu profesjonalnych kosmetyków fryzjerskich.

Konsystencja

Gęstawy żel, trochę lepki. W większych ilościach lubi spływać z dłoni.

Kolor

Biały, perłowy

syoss szampon repair therapy barbeo (6)

Wydajność

Niestety bardzo  średnia. Gdybym cały czas nim myła włosy, obawiam się że starczyłoby mi go na miesiąc, maksymalnie półtora. Bardzo się pieni, piana jest gęsta i przyjemna, ale żeby czuć że włosy są umyte wylewam sporą porcję, nawet na pół dłoni.

Działanie

W tej kwestii jestem bardzo zadowolona. Kilka razy zdarzyło mi się umyć włosy samym szamponem, bez żadnej dodatkowej pielęgnacji. Efekt jak dla mnie był świetny, bo włosy czyste, dużo prostsze niż zwykle, gładkie i dociążone (bez irytującego puchu tuż po wysuszeniu), sypkie, miękkie. Do efektu tafli trochę brakuje, ale nawet moje stare i suche końcówki wyglądały bardzo przyzwoicie. Dodatkowo czułam, że włosy wytrzymują dłużej bez mycia niż zwykle, czyli około 3-4 dni.

Oczywiście nie wiem jak się ma obietnica producenta co do 90% łamliwości włosów, ponieważ używając samego szamponu ze sporą ilością protein w składzie nie jest dobrym pomysłem, poza tym większość nas nie używa tylko szamponu a raczej arsenału kosmetyków. Nie pojawiło się żadne swędzenie skóry głowy, pieczenie czy podrażnienie. Bardzo na plus i być może jeszcze przetestuję jakiś szampon z Syossa.

syoss szampon repair therapy barbeo (1)

Cena

od 8,90zł

Ocena

Porządna 5

 

Używałyście go kiedyś? Jak się zapatrujecie na pielęgnację włosów samym szamponem? Znacie jakiś, który również się sprawdza bez odżywki?

Buziaki, Basia.

Jeśli chcesz zrobić coś dobrego, zaobserwuj mnie  i podziel się z innymi 🙂

FACEBOOKINSTAGRAM G+ 

GRUPA ŚLUBNANAJPIĘKNIEJSZE FRYZURY ŚLUBNE – BLOGGERKI URODOWE

8 thoughts on “Szampon Syoss Repair Therapy”

  1. Ja się nie wzbraniam przed silikonami, choć w szamoinach raczej ich nie potrzebuję 🙂 Zabezpieczania końców bez serum silikonowego sobie jednak nie wyobrażam 🙂

  2. Ja uwielbiam kosmetyki do włosów firmy Syoss ,mimo tego że faktycznie przy moich długich włosach,nie mam go zbyt długo ale jest naprawdę świetny.Zapach ma obłędny.Szczerze polecam.
    Świetna recenzja.Super zdjęcia.

    1. Dziękuję serdecznie za komentarz! Też je naprawdę polubiłam, mimo że na krótko starczają, dobrze że cena nie jest zabójcza 😉 Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *